Forum dla mechaników samochodowych Strona Główna dla mechaników samochodowych
Forum dla mechaników samochodowych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Łożysko///Tarcze ??? Astra II

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum dla mechaników samochodowych Strona Główna -> Mechanika samochodowa / Mechanika pojazdowa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
astra03
Gość






PostWysłany: Nie 21:29, 05 Kwi 2009    Temat postu: Łożysko///Tarcze ??? Astra II

Witam,
Od jakiegos czasu mam problem z moja astra 2 , chodzi o dziwny dzwiek z przednich kol, dzwiek jest taki jakby byla wina lozyska, gdy jade np 70 km/h na luku w lewo to slychac strasznie bicie ze az na nogi przechodzi w podlodze gdy jade kolo 100 to prawie nie slychac, tak samo jak rowniez kolo 50 km/h. Otoz do tego dochodzi problem gdy hamuje po prostu kierownica dostaje szalu strasznie trzesie a auto skacze tak jakby sie szybko przyciskalo hamulec i puszczalo ale tylko podczs hamowania, oraz gdy jade wiecej niz 120 km/h czuc drgania w kierownicy i to dosyc spore jak na te auto , gdy wjezdzam np w rondo i skrecam wiadomo w lewo czuc tak jakby kolo bylo krzywe albo jakis guz na oponie trzesie lekko autem minimalnie to czuc ale ja jako kierowca to czuje pasazerowie niekoniecznie, mozliwe ze po prostu moze zawieszenie jest bardzo czule auto to astra II 2.2 Dti 2003 r wersja Sport, takze zawieszenie jest niby nieco inne niz w zwyklych tak powiadaja, jesli chodzi o felgi lub opony to odpada prostowalem niedawno felgi oraz zalozylem po ziemie nowe opony letnie, profil 50 , co do hamowania to moze tez wina tarcz takze tez juz zamowilem wraz z klockami i bede staral sie w tyg je wymienic moze te szarpanie i kierownicy i auta przestanie mnie dreczyc nie wiem jak z huczeniem na zakretach moze jednak to lozysko a moze to klocek o tarcze obciera i to wydaje taki dzwiek oraz drgania auta nie wiem nie znam sie kompletnie dodam ze na jednej z tarcz wlasnie od strony pasazera klocek hamulcowy lapie tylko na polowe tarczy i o ile sie nie myle jesl slysze to na lewym luku to bedzie to kolo od pasazera tzn lozysko, albo wina jest wlasnie tarcz. Z gory dziekuje za wasze wypowiedzi i porady . Sad (1)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tarantula
Specjalista
Specjalista



Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 1100
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Belgia/Małopolska KLI
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 21:49, 05 Kwi 2009    Temat postu:

Witaj.
-Krzywe tarcze.
-Zle wywazone koła.
I sprawdz tuleje wahacza.Zobacz tez przeguby.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 22:10, 05 Kwi 2009    Temat postu:

Witaj kolego.Na wszelki wypadek sprawdz na początek stan tych opon,wiem że są nowe ale zdaża sie ze jest jakiś feler produkcyjny.A póżniej sprawdz tak jak kolega tarantula twierdzi,wyważenie tych kół.Co do tych klocków że zbieraja pół tarczy,to oglądnij zacisk chamulcowy,może sie zaciera i nie puszcza???!!!.Sprawdz stan amorków jeszcze.A co do stuków na zakrętach,to ewidentnie któryś przegub.POZDRAWIAM.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
astra03
Gość






PostWysłany: Wto 19:12, 07 Kwi 2009    Temat postu:

Witam,
To znow ja, dzis wyjechalem na autostrade i okazalo sie ze dzwiek sie nasilil i drgania takze, mam wrazenie jakby kolo samo skrecalo w swoja strone tzn, gdy jade na nierownej nawierzchni czyli jedno kolo na prostej a np od pasazera na skosnej nawierzchni to czuc w kierownicy ze musze przytrzymac ja na lewo tak jakby jedno kolo normalnie jechalo a drugie samo w zaleznosci od polozenia skrecalo, a gdy sie rowna droga to jest rowno i slychac tylko szum jakby lozysko , i do tego takie ruchy w podlodze jakby pociag na szynach jechal identyczne stuki, nie wiem co to jest pomozcie , nie potrafie uwzglednic ktore to kolo na pewno jest winne moze dwa moze jedno w srodku slychac z dwoch stron tak samo, lecz gdy skrecam w lewo na luku np wtedy bardziej wiec moze kolo od pasazera wydaje mi sie ze to przegub na pewno, tarcze od tych szarpan przy hamowaniu a moze to od przegubu takie szarpanie nierowe jest a nie od tarcz ale dalej na jednej z tarcz wlasnie od pasazera tarcza jest tylko do polowy zdarta od klocka , moze drazek nie wime nie znam sie mam zamiar jutro podjechac do mechanika ktory moze cos stwierdzi przynajmniej w jakie czesci mam sie zaopatrzec, najgorsze to to ze musze jechac w weekend na swieta do polski obecnie jestem w holandii, ale co do czesci racej problemu nie bede mial znam pare szrotow ktore mja dobre czesci i z nowych aut w sumie , tylko dokladnie jakie i o co w tym chodzi musze sie dowiedziec co wy o tym sadzicie, co sie stanie ewentualnie gdy tego nie zrobie i nie bede szybko jechal czy to sie nasili jeszcze bardziej to na pewno czy cos moze ulec powaznemu uszkodzeniu czy mozliwe ze od szarpan przy hamowaniu od tarcz poszedl i przez to przegub bo byl przeciazany na rozne strony bo szarpie niemilosiernie ale tylko gdy hamuje, wiec cos z hamulcami tarcze juz mam nowe i klocki moze zacisk, nie wiem okaze sie jutro , moze cos wy dodacie na ten temat? Sad
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zubi1990
FACHMAN
FACHMAN



Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: SPYTKOWICE
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 21:32, 07 Kwi 2009    Temat postu:

według mnie szarpanie to pokrzywione tarcze hamulcowe a ściąganie jednego koła to może być złe wyważenie łożysko w kole szczelone albo drążek kierowniczy a co do tych stuków to na 90% tuleje metalowo-gumowe wahaczy tzw. simerbloki lub drążki stabilizatorów albo gumy na samych stabilizatorach albo dolny sworzeń co wchodzi do piasty koła od spodu on jest przykręcony do wahacza a co do przegubu to byś słyszał takie chrupotanie albo zacisk hamulcowy ci przepuszcza ale wtedy byś miał słabe hamulce jest jeszcze taka opcja że masz któryś amorek wybity i to stuka i przez to stuka

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
astra03
Gość






PostWysłany: Wto 22:36, 07 Kwi 2009    Temat postu:

No wlasnie mozliwe ze to tuleje jak napisales lub inne ktore wymieniles, co do przegubu to w sumie gdy otworze okno i jade w kolko to w srodku auta slychac takie tarcie jakby jakby ktos marchewke o tarke tarl mniej wiecej na zewnatrz tego nie slychac bynajmniej jak sie pytalem kolegi ktory stal jakies 20 metrow dalej, wiec nie wiem co to jest to bo przegub to by bylo i na zewnatrz slychac mi sie wydaje, wiem ze gosc od ktorego kupilem auto jakies 3 miesiace temu jak sie potem okazalo tzn sie dowiedzialem od niego samego juz po fakcie ze walnal bodajze w kraweznik kolem od kierowcy i kolo sie skrzywilo tzn wystawalo troche w pionie u gory wiec aby nie wymieniac amortyzatora bo olej sie nie wylewal wiec podcial go jakby to wytlumaczyc jakis mechanik wzial pile i obcial i kolo spowrotem weszlo w swoj stan pierwotny w pionie po czym pojechal na geometrie i ustawili i bylo ok moze i to sie do tego przyczynia wlasnie ale w sumie ja to slysze na innym kole to jest dziwne, jednak ja po jakims czasie uzytkowania np na autostradzie czulem cos takiego ze gdy mialem pochylenie w lewo na luku przy np 150km/h to kierownica lzej sie kierowalo w ta strone jednak gdy mialem na prawo pochylenie i w prawo luk przy podobnej predkosci juz musialem dawac swoja sile w rece aby przekrecic kierownice chodzi mi o to ze w lewo puscilem kierownice i tak samo auto jechalo jak tor, zas w prawo musialem trzymac rece i kierowac, i tak to mijalo ttdzien za tygodniem ogolnie duzo km nie robie dziennie okolo 20 do 30 i z ttyg na tydz bylo coraz gorzej az wkoncu dzis juz to przeroslo moje nerwy i stalo sie jak opisalem w poscie wyzej i teraz juz sam nie wiem co mam robic ktore czesci kupic, dziwna sprawa i jak moglo dojsc do tego to dosyc dobre auto i dobre ma zawiszenie doysc twarde sztywne a jednak dosc komfortowe wersja sport, i jakby tego bylo malo przez ten czas jezdze poholandii gdzie drogi sa lepsze niz w pl. STRASZNIE DZIWNA SPRAWA
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum dla mechaników samochodowych Strona Główna -> Mechanika samochodowa / Mechanika pojazdowa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin