Forum dla mechaników samochodowych Strona Główna dla mechaników samochodowych
Forum dla mechaników samochodowych
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ceramizer
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla mechaników samochodowych Strona Główna -> Chemia samochodowa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
grzegorz1805
FACHMAN
FACHMAN



Dołączył: 16 Lip 2008
Posty: 585
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: WIELKOPOLSKA
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 20:19, 06 Gru 2009    Temat postu:

kto to leje po kapitalnym remoncie to się nie dziwie ze tak się stało

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kierowca bombowca
Gość






PostWysłany: Śro 17:49, 09 Gru 2009    Temat postu:

ceraizer można stosować po przejechaniu 3000km po remoncie silnika. więcej można poczytać na stronie ceramizera pod hasłem- częste pytania. Tam można się dowiedzieć też że ceramizer powoduje efekt po przejechaniu około 1000km. Czytałem opinie na jakimś forum, gdzie ktoś pisał że wczoraj zalał ceramizer i następnego dnia stwierdził że nie widzi żadnego efektu. Confused
A poza tym widzę że część osób wypowiadających sie tu nie odróżnia ceramizera od zwykłego "doktora" który tylko zagęszcza olej...
Ja jeszcze nie stosuje ceramizera ale zamoierzam go przetestować.
Pozdrawiam :-D
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hayo
Gość






PostWysłany: Nie 2:18, 13 Gru 2009    Temat postu:

Jak można mieć sentyment do Forda ?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MBDJ
Gość






PostWysłany: Sob 20:26, 19 Gru 2009    Temat postu:

hayo napisał:
Jak można mieć sentyment do Forda ?

Kolego tak samo jak do VW albo Calibry czy też Hondy.
Po prostu jak komuś podpasują rozwiązania Forda, to innych aut nie chce widzieć ani naprawiać, a kto inny ma taki stosunek np. do VW
Ja osobiście mam forda i większość rozwiązań w nim zastosowanych mi bardzo odpowiada, choć jest kilka rzeczy, które sam bym zmienił, bo są denerwujące (ale jest ich na prawdę kilka) Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MBDJ
Gość






PostWysłany: Sob 21:07, 19 Gru 2009    Temat postu:

Anonymous napisał:
zastosowanie ceramizera to był największy błąd w moim życiu zniszczyłem silnik po kapitalnym remącie kompresja padła po 500 km silnik żęzi jak by 500000 tyś przejechał w poniedzałek wlałem strzykawkę jedno 5 ml a w czwartek silnik nie dał rady jechać szybciej jak 100 km\h o wyprzedzaniu niema nawet mowy dopiero wymiana oleju uratowała resztki kompresji .zastosowałem ceramizer ten z tkóry pokazywali w tvn turbo i to był koniec mojego silnika dlatego ludzie ostrzegam was nie kupujcie tego gówna ja straciłem nową renault lagune i z dnia na dzien zostałem bez samochodu.

Kolego jak nie umiesz czytać instrukcji to nie idź nigdy pod żadnym pozorem do apteki!!! (Bo długo nie pożyjesz Smile)
A tak na poważnie to trzeba odróżniać MOTODOKTORKI od ceramizerów,
trzeba stosować je zgodnie z instrukcją, (a nie jak Actimel - kiedy ,ile i jak się tylko podoba),
no i trzeba wiedzieć do czego jest ceramizer, jak działa i kiedy możemy go stosować.
Ja podam mój przykład: Mam Forda 2.0 DOHC i kupiłem go w sierpniu 2008.
W listopadzie poszła uszczelka głowicy, więc sprawdziłem kompresję (była w dolnej granicy normy i nie jednakowa na wszystkich cyl.) i zrobiłem remoncik - wymianę uszczelki głowicy ( i wszystkich potrzebnych uszczelniaczy itp.) oraz napinacza rozrządu, poskładałem i używałem raz na jakiś czas do marca 2009.
Od marca używałem go codziennie, często do ostrej jazdy, i regularnie sprawdzałem płyny itd., dbałem żeby pracował w normalnych warunkach. Od maja zaczął służyć jako pojazd do driftu i dojazdu do szkoły jednocześnie (Uczestniczyłem także raz na miesiąc w imprezach sportowych SuperOes). Do tej pory tylko przy rozruchu na zimno głośno chodzi przez jakiś czas, a poza tym 1 litr oleju muszę dolać raz na kilka tysięcy km (przy takim katowaniu to raczej norma). Już dawno chciałem użyć ceramizera i w końcu zakupiłem takowy z firmy LIQUI MOLY - ceratec. Z moim silnikiem jest wszystko w porządku, a ceramizer chcę użyć zapobiegawczo oraz po to, żeby miał troszkę lżej przy tak ostrym katowaniu, a poza tym może wyrówna się ciśnienie sprężania.
Myślę, że to jest dobry moment na zastosowanie ceramizera - silnik działa prawidłowo przed wlaniem.
Jak tylko przejdzie ten proces odezwę się jak z odpalaniem na mrozie itp. itd.
A teraz do wszystkich, którzy nie mają pojęcia o ceramizerze i nie znają się na mechanice ani chemii:
NIE WYPOWIADAJCIE SIĘ NA FORUM BO NIE PO TO MAMY FORA, ŻEBY BEZ POJĘCIA PISAĆ GŁUPOTY NIE ZNAJĄC SIĘ W DANYM TEMACIE!!!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Sob 21:33, 19 Gru 2009    Temat postu:

I NIE WYPISUJCIE JAK TO BEZ CERAMIZERA MOŻNA PRZEJECHAĆ MILIONY KILOMETRÓW I ŻE NIE MACIE ZAMIARU GO STOSOWAĆ, BO TO NIKOGO NIE INTERESUJE.
Potrzebne są opinie ludzi, którzy stosowali te środki zgodnie z instrukcją i mogą nam coś mądrego i prawdziwego na ich temat przekazać :-D
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 0:08, 27 Gru 2009    Temat postu:

Witam,

Jakiś czas temu kupiłem eksperymentalnie na allegro dawkę ceramizera. Moja 10-cio letnia Brava 1,6 16V po ponad 300tyś km wykazywała objawy zmęczenia - niechętnie odpalała a ruszenie bez wkręcenia jej na wyższe obroty kończyło się zaduszeniem. Szczególnie irytowało to żonę, i zawsze "wyła" silnikiem, żeby na pewno wystartować. Włączenie świateł gdy samochód pracował na wolnych obrotach powodowało wyczuwalne jękniecie (zwolnienie i ponowne dojście do ustalonego poziomu) obrotów. Tak samo się zachowywała, gdy załączał się wiatrak na chłodnicy. Miało się wrażenie, że samochód zgaśnie. Prędkość max - około 160km/h. Zastosowana 1 dawka ceramizera spowodowała, że można ruszyć samochodem nie dokładając odrobiny gazu nieznacznie tylko spowalniając ruch sprzęgła. Włączenie świateł nie powoduje zmiany prędkości obrotów silnika, prędkość ostatnio na autostradzie 180km/h i nieduży zapas pod pedałem gazu. Spalania nie sprawdzałem, bo nie robiłem statystyk przed zastosowaniem ceramizera.

Aktualnie kupiłem 2 dawki do zastosowania w rajdowym CC. Login allegro taki sam jak na forum. Wszystkie opinie osób nie stosujących ceramizera generalnie można pominąć.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krzysiek2
Gość






PostWysłany: Nie 11:45, 27 Gru 2009    Temat postu:

panowie mam nexie 1,5 na 500 km bierze 1litr oleju mam problemy z odpaleniem przy mrozach sam wchodzi na 2000 obrotow i powoli spada czasem tak ze mam wrazenie ze zgasnie czy jak bym wlał ten srodek (ceramizer) to czy ten moj samochodzik pozyje jakis jeszcze czas bo to sa resztki jego oddechu?????????????? pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
luk1000
Gość






PostWysłany: Wto 7:40, 29 Gru 2009    Temat postu: ceramizer militec

Budziniak napisał:
Przeczytałem setki opinii o tych cudownych środkach i powiem wam szczerze że nic nie zmieni mojej opinii o tej chemii. Czy nie wydaje wam się że ten środek nad zwyczajniej w świecie zagęszcza olej ?! Jak chemia może zastapic ingerencie mechanika co nie zmienia faktu że Wam sie polepszyło...ale niby jak...co pierścienie się odnagarowiły i zregenerowały ?! Ja wymieniam olej co 8 do 10 tysięcy i nie mam zamiaru nic dolewać bo wolę zamiast ceramizera zalać dobrej wahy i jezdzić z bananem na twarzy swoim 20 letnim passat-em Very Happy pozdrawiam was Panowie


Witam serdecznie.

Ja wypowiem sie na temat ceramizera -MILITEC niby USA.
Drodzy koledzy to jeden FAKE -w laboratorium w którym pracuje =zbadaliśmy jego działanie -zagęścił olej i rzeczywiście VV Golf 1.8 GTI brał go mniej, ale po wymianie po 10tyś bez jego wlania wszystko wróciło do normy 0.5 l na 3tyś kilometrów.

Z innymi ceramizerami jeszcze nie miałem do czynienia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 16:54, 30 Gru 2009    Temat postu:

zubi1990 napisał:
na zużyty silnik nic nie pomoże tylko dobry remoncik. a jak chcecie lać takie g...o do oleju to sobie lejcie . ja wymieniam olej średnio co 7-8 tys w moim matizie z gazem i wszystko chodzi elegancko ani myślę wlewać ten środek do silnika albo skrzyni
w matizie? chłopie to nie auto tylko taczka wiec nie masz do czego wlać daj spokuj heheheheheheh
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 17:04, 30 Gru 2009    Temat postu:

A druga sprawa to to jak ktoś wcześniej napisał nie piszczcie pierdół skoro nie testowaliście tego środka!!!Ja też go testowałem i jedo jest pewne działa!!! poprawiła sie praca silnika jest ciszej ,bez problemu odpala,ciśnienie wieksze a co za tym idzie i oleju nie bierze!!!!jeżdziłem na tym jak ktoś to nazwał gównie i powiem ze niejeden olej do silnika nie jest tak dobry jek te pare mililitrów ceramizera.Kupujecie nie raz oleje a tak naprawde nik nie czyta i nie wie jakie ma włąściwości najwazniejsze ze nazywa sie jakoś tam firmowo heheheh ludzie czasem trzeba spróbować a nie tylko sie wypowiadać nie mając pojęcia bo tylko gdzies sie usłyszało!!!!!! pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Nie 1:00, 03 Sty 2010    Temat postu:

krzysiek2 napisał:
panowie mam nexie 1,5 na 500 km bierze 1litr oleju mam problemy z odpaleniem przy mrozach sam wchodzi na 2000 obrotow i powoli spada czasem tak ze mam wrazenie ze zgasnie czy jak bym wlał ten srodek (ceramizer) to czy ten moj samochodzik pozyje jakis jeszcze czas bo to sa resztki jego oddechu?????????????? pozdrawiam


Sprawdź dokładnie co mu jest. Sprawdź ciśnienie na tłokach, zobacz czy Sonda Lambda dobrze działa, czujniki powietrza itd. Jeśli ciśnienie słabe, silnik generalnie wymęczony a cała elektronika sterująca pracuje poprawnie, to możesz sprawdzić czy przed kapitalnym, ceramizer uratuje maszynę - koszt niewielki (60zł) a może się okazać, że wystarczający. Mi pomogło w autku "rodzinnym", a teraz leję do swojej rajdówki, bo w tym sezonie nie chcę jeszcze silnika rozkładać.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anonimek
Gość






PostWysłany: Wto 12:48, 26 Sty 2010    Temat postu: Czytam wasze posty i

Co by wyjaśnić nie jestem pracownikiem Ceramizer.pl.Dostałem jedną strzykawkę za free ,wlałem to do mojej vitary 2,5v6 przed aplikacją vitka co rano klepała ładnie 24 zaworami i pieknie popierdywała z rurki geściutkim dymem teraz po zrobieniu ok.1k km z wlanym ceramizerem nie ma już orkiestry przy odpalaniu, dymek z rury jak w kazdym aucie i napewno silnik jest cichszy ,kompresji nie sprawdzałem bo za dużo z tym roboty .To tyle, cudów nie ma, ale za sam fakt poprawy dzwięków dochodzących z pod maski warto
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zzz
Gość






PostWysłany: Pon 16:57, 01 Mar 2010    Temat postu: ceramizer

produkt rewelacyjny stosowałem w ducato i poprawa silnik mocniejszy ,ciśnienie oleju większe i silnik pracuje równiej i ciszej polecam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
student
FACHMAN
FACHMAN



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 19:05, 01 Mar 2010    Temat postu:

Słyszałeś o placebo?

Przyjedź do mnie, ja odprawię swoje czary nad tym Twoim autem, wsiądziesz i od razu silnik dla Ciebie będzie inaczej pracował, a ja zrobię tylko zwykłą obsługę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
uzytkownik
Gość






PostWysłany: Sob 17:46, 20 Mar 2010    Temat postu: ceramizer

wlałem ceramizer do skrzyni biegow, dlaczego bo łozysko w skrzyni mi lekko chuczalo, przy wcisnietym pedale sprzegla objawy ustawaly, dlatego postanowilem go zastosowac. Przejechalem jakies 30 km i o dziwo nie slychac szumu Smile. Do takich specyfikow jestem sceptycznie nastawiony jest to moj pierwszy tego typu specyfik jaki zastosowalem jak na razie jestem bardzo zadowolony, zdaje sobie sprawe ze cudow nie czyni w moim przypadku podejrzewalem ze moze pomuc i tak sie stalo ale nie ma co chwalic tego za bardzo bo dopiero co wlalem ten specyfik jesli efekty beda sie utrzymywac to zastosuje profilaktycznie do silnika ponoc tez wycisza go i o to by mi chodzilo ale czas pokarze
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wloczykij
Gość






PostWysłany: Wto 22:39, 23 Mar 2010    Temat postu: ceramizer

Mam dobre zdanie o ceramizerze. Robiłem ostatnio remont skrzyni biegów (kosztowna sprawa...). Po remoncie przez długi czas biegi bardzo ciężko wchodziły. Zalałem ceramizer i po 20km biegi zaczęły wchodzic coraz lżej. Teraz jest super, wchodzą lekko jak nigdy.
Do silnika też zalałem i mam wrażenie, że jest bardziej dynamiczny i cichszy, ale najlepszym jednak czystym dowodem jest skrzynia biegów.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Laki
Gość






PostWysłany: Pon 21:41, 21 Cze 2010    Temat postu: Ceramizer

Panowie nie chcecie nie wierzcie , ja wlałem ceramizer tylko po to aby wycyszyc silnik on wcale nie zageszcza oleju te 60 zl to nie majątek .
Prawda jest taka że tylko paliwo lejecie do swoich skarbonek bez dna i was nie stac na ceramizer
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mechanik
Gość






PostWysłany: Pon 21:55, 21 Cze 2010    Temat postu: Wynalazki

Anonymous napisał:
zastosowanie ceramizera to był największy błąd w moim życiu zniszczyłem silnik po kapitalnym remącie kompresja padła po 500 km silnik żęzi jak by 500000 tyś przejechał w poniedzałek wlałem strzykawkę jedno 5 ml a w czwartek silnik nie dał rady jechać szybciej jak 100 km\h o wyprzedzaniu niema nawet mowy dopiero wymiana oleju uratowała resztki kompresji .zastosowałem ceramizer ten z tkóry pokazywali w tvn turbo i to był koniec mojego silnika dlatego ludzie ostrzegam was nie kupujcie tego gówna ja straciłem nową renault lagune i z dnia na dzień zostałem bez samochodu.


Ja bym się zastanowił czy to wina Ceramizera czy nie gównianego kierowcy i kata silników!

Mógł byś napisać że to jego wina jak by ci ten specyfik zmienił olej w wodę a może po prostu wlałeś sam specyfik bez oleju
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Forda Escort
Gość






PostWysłany: Czw 17:42, 24 Cze 2010    Temat postu: Działa

Witam !!!
Trafiłem przypadkiem na to forum i czytałem wszelkie posty. Niektóre mnie przeraziły. Wynika z nich, że wielu zastosowało ten środek gdy silnik padał na kolana. Niestety wtedy pomaga remont u mechanika. Eskort 1,6 16v jest syna. Oryginalny silnik zajechał na śmierć, że panewki prawie zgubił tłumikiem. Kupiłem używany silnik z przebiegiem ok. 150 tys według sprzedawcy. Po zamontowaniu dość dobrze sobie pracował, ale trochę kopcił i było słychać delikatne stuki na panewkach. Obawiając się, że znowu zajedzie silnik wlałem zalecaną dawkę przez producenta specyfik wraz z nowym olejem i wymianą filtra oleju. Pierwsze efekty słyszalne było można zauważyć już po około 500 km. W chwili obecnej na tej mieszance olejowej samochód przejechał około 4000 km i bardzo poprawiła się jego praca. Przestało stukać, nie pali oleju i jak by poprawiła się jego dynamika. Uważam, że zdecydowanie lepiej wkręca się na obroty. Reasumując zadziałało, ale na jak długo ? Tego nie umiem powiedzieć Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kełysz
ADMIN
ADMIN



Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 1636
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 60 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bolesławiec
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 12:23, 25 Cze 2010    Temat postu: Re: Działa

Forda Escort napisał:
Witam !!!
Trafiłem przypadkiem na to forum i czytałem wszelkie posty. Niektóre mnie przeraziły. Wynika z nich, że wielu zastosowało ten środek gdy silnik padał na kolana. Niestety wtedy pomaga remont u mechanika. Eskort 1,6 16v jest syna. Oryginalny silnik zajechał na śmierć, że panewki prawie zgubił tłumikiem. Kupiłem używany silnik z przebiegiem ok. 150 tys według sprzedawcy. Po zamontowaniu dość dobrze sobie pracował, ale trochę kopcił i było słychać delikatne stuki na panewkach. Obawiając się, że znowu zajedzie silnik wlałem zalecaną dawkę przez producenta specyfik wraz z nowym olejem i wymianą filtra oleju. Pierwsze efekty słyszalne było można zauważyć już po około 500 km. W chwili obecnej na tej mieszance olejowej samochód przejechał około 4000 km i bardzo poprawiła się jego praca. Przestało stukać, nie pali oleju i jak by poprawiła się jego dynamika. Uważam, że zdecydowanie lepiej wkręca się na obroty. Reasumując zadziałało, ale na jak długo ? Tego nie umiem powiedzieć Smile


Jezeli stukały by panewki napewno jakiś pseudo "mikromechanik" nic by nie pomógł. Stukały ci pewnie szklanki i po wlaniu tego za przeproszeniem gówna olej zmienił konstytencje na gęsciejszą i przezto stuki ustały. Nie mam przekonania do tego typu preparatów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
oldstaszek
Młotkowy
Młotkowy



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z jutra
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:05, 06 Sie 2010    Temat postu:

Każdy ma prawo mieć swoje przekonania...
Nie mam zdania na temat produktu Auto-Repair firmy Vidar ale mam konkretne zdanie na temat produktu jakim ona handlowała przed laty.

Preparat o nazwie XADO - sprawdzałem na wiele możliwych sposobów i kupowałem na Ukrainie. Punktem wyjścia były udowodnione efekty przez producenta oraz posiadany przez niego potencjał naukowo-techniczny.
Najprostszym dla mnie sposobem dającym jakiś obraz , było sprawdzenie na pompach wtryskowych VE.
Jeden z niewielu preparatów godny uwagi użytkownika nie tylko samochodzików.
..ale jest to temat znacznie szerszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 9:18, 24 Sie 2010    Temat postu:

Tarantula napisał:
Produkt sprawdzało kilku moich kolegów i nic nie dało.Osobiście to wole wydac kase na coca-cole niż kupic ten produkt-cudo.To tak działa jak magnetyzery z allegro za 38 zł.Panowie...bez przesady.
Pozdrawiam naiwnych.


Działa... Zastosowałem w Yamaha YZ 426F (motocykl cross) zawory były do regulacji po około 15godzinach pracy... (brak luzów - były za ciasno! )
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PrzemekSKW
Gość






PostWysłany: Czw 22:39, 09 Wrz 2010    Temat postu:

No to działa to czy nie? Wg mnie pewnie i poprawi zdolności silnika ale co po zmianie na świeży olej? Nie okaże się że silnik się rozszczelni itp??

pozdr
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zbychu
Gość






PostWysłany: Pią 21:04, 24 Wrz 2010    Temat postu:

I jak nikt nie odpowie? tez mysle ze moze sie rozsczzelnic...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
student
FACHMAN
FACHMAN



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 11:14, 26 Wrz 2010    Temat postu:

Przyjechał do mnie opel COMBO 1.3 CDTI z 2006 roku, z zalanym jakimś syfem typu ceramizer... olej z miski spływał jak asfalt, wymienialiśmy olej 2 razy zanim ten syf się z niego wypłukał. Gęsty olej zapchał filtr i było słabsze ciśnienie oleju, słabe ciśnienie=szybsze zużywanie się silnika.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 22:05, 12 Paź 2010    Temat postu:

bo jakby ktoś umiał czytać to by widział z instrukcji ze przez 200km nie można przekraczać 2700obr/min
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Roman59
ADMIN
ADMIN



Dołączył: 07 Gru 2009
Posty: 3640
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 226 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Podkarpacie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:21, 12 Paź 2010    Temat postu:

Anonymous napisał:
bo jakby ktoś umiał czytać to by widział z instrukcji ze przez 200km nie można przekraczać 2700obr/min

Co to da że nie przekraczać obr.silnika nikt jeszcze nie nadłożył wytartych pierścieni,tulei silnika,wału,panewek jakimś tam ceramizerem to bzdura i chwyt reklamowy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
slodki757
Gość






PostWysłany: Wto 21:22, 26 Paź 2010    Temat postu:

Roman59 napisał:
Anonymous napisał:
bo jakby ktoś umiał czytać to by widział z instrukcji ze przez 200km nie można przekraczać 2700obr/min

Co to da że nie przekraczać obr.silnika nikt jeszcze nie nadłożył wytartych pierścieni,tulei silnika,wału,panewek jakimś tam ceramizerem to bzdura i chwyt reklamowy.


Tak samo jak nikt nie podniósł wymiaru elementu poprzez chromowanie ?. Tak samo jak nikt nie zwiększył twardości i odporności przez azotowanie ?. A firmy produkujące płytki do obróbki skrawaniem ( detali o twardości 60 HRC ) to pewnie powlekają je ceramiką po to aby potem można było z nich doniczki robić-nie ?! Śmieszą mnie wypowiedzi pseudo-mechaników-fachowców co nigdy tego nie stosowali. Ja faktycznie też nie ale coraz bardziej się do tego przekonuję.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
student
FACHMAN
FACHMAN



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 21:36, 26 Paź 2010    Temat postu:

slodki757 napisał:
Roman59 napisał:
Anonymous napisał:
bo jakby ktoś umiał czytać to by widział z instrukcji ze przez 200km nie można przekraczać 2700obr/min

Co to da że nie przekraczać obr.silnika nikt jeszcze nie nadłożył wytartych pierścieni,tulei silnika,wału,panewek jakimś tam ceramizerem to bzdura i chwyt reklamowy.


Tak samo jak nikt nie podniósł wymiaru elementu poprzez chromowanie ?. Tak samo jak nikt nie zwiększył twardości i odporności przez azotowanie ?. A firmy produkujące płytki do obróbki skrawaniem ( detali o twardości 60 HRC ) to pewnie powlekają je ceramiką po to aby potem można było z nich doniczki robić-nie ?! Śmieszą mnie wypowiedzi pseudo-mechaników-fachowców co nigdy tego nie stosowali. Ja faktycznie też nie ale coraz bardziej się do tego przekonuję.


Kolego nalej sobie tego ceramizera do głowy najpierw... potem pierdyknij się młotkiem w głowę, może się nie rozleci, sugeruję użyć gumowego...
Zatankuj samochód ceramizerem po czym udasz się do pseudo-mechanika bo "Panie nie chce jechać..."
Jeżeli nie masz pojęcia o obróbce metalu/mechanice pojazdowej to nie oddychaj i nie pisz bzdur które czytają ludzie mniej ogarnięci po czym remontują silniki takimi specyfikami...
I uwierz mi że na chleb by mnie nie stać było gdyby ceramizer naprawdę działał bo każdy naprawił by sobie auto w garażu...

By the way... powinni moderatorzy bana dawać za samo użycie tego słowa: Ceramizer...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum dla mechaników samochodowych Strona Główna -> Chemia samochodowa Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin